Przed i po: nowe życie pewnej posiadłości

homify.Pl homify.Pl
Loading admin actions …

Metamorfoza, którą za chwilę Wam przedstawimy, to dzieło ekspertów z biura architektonicznego Tom Kaneko Design & Architektura. Profesjonaliści ci byli jedynymi specjalistami zatrudnionymi przy renowacji widocznego na zdjęciach obiektu: domu szeregowego oraz rozciągającego się za nim placu wydzielonego z myślą o ogrodzie. Posiadając budżet w wysokości 70 000 funtów na kapitalną transformację budynku, za dwa główne cele przedsięwzięcia uznali oni: doprowadzenie naturalnego światła do wnętrza oraz zapewnienie odpowiedniej cyrkulacji powietrza, utrudnionej zwłaszcza w miesiącach zimowych za sprawą grubych murów. W obiekcie brakowało choćby odrobiny świeżości i życia. Brakowało również jakiegokolwiek ciekawego połączenia między wnętrzem posiadłości, a jej otoczeniem. Rezydencja prezentowała się bardzo słabo.

W wyniku odpowiednich działań obiekt zmienił się nie do poznania. Do najważniejszych zmian należy na pewno poszerzenie i otwarcie salonu oraz zorganizowanie przepięknego tarasu i ogrodu na tyłach budynku. Postawienie na drewno, jako jeden z głównych materiałów budulcowych sprawiło, że w rezydencji zapanowały dalekie od codziennego zgiełku spokój i harmonia. Nowe wnętrza są nowoczesne, ale nie minimalistyczne. Są przytulne i w pełni wpisują się w styl rustykalny. Sprawdźmy sami!

Przed: posiadłość widziana od tyłu

Prezentowany obiekt przed renowacją wyglądał dokładnie tak, jak na zdjęciu. Żal ściskał za serce. Był to typowy szeregowiec, pozbawiony jakichkolwiek charakterystyk i kolorów, praktycznie bez życia.

Cała posiadłość była niczym czyste płótno czekające na rękę malarza, który wprowadzi ją w świat nowoczesności. Co zobaczymy za chwilę, dzięki pracy architektów, szary i nędzny ogród zmienił się w ogród idealny, zarówno do wypoczynku, rozrywki, jak i po prostu do zaczerpnięcia świeżego powietrza. Pajęczyny zniknęły!

Po: piękny i nowoczesny ogród

Jak to ma miejsce w przypadku wszystkich przebudów, stworzenie odpowiedniego połączenia pomiędzy tym, co jest i zostać musi, a tym, co ma być, jest niebagatelnie istotne. Na szczęście tym razem, dzięki takiemu, a nie innemu skonstruowaniu i wyglądowi całości, pozbawionemu jakichkolwiek cech dominujących i odróżniających, integracja nowego ze starym przebiegła nadspodziewanie łatwo.

Drewniane panele, które pokryły tylną fasadę budynku, komponują się idealnie z również drewnianym, nowym ogrodzeniem posiadłości. Wszędzie przeważają rośliny zielone i pnącza. Przebywając wśród nich bez problemu można zapomnieć, że jest się akurat w Londynie! W ogrodzie znalazło się także miejsce na grilla. Z pewnością w okresie letnim domownicy uczynią z niego odpowiedni użytek.

Po: przewspaniała, współczesna jadalnia

Zgodnie z życzeniem klienta, w posiadłości wygospodarowano trochę jasnego i otwartego miejsca, w obrębie którego może on swobodnie gotować i spożywać posiłki z przyjaciółmi. Bardzo pomocne w osiągnięciu tego celu okazały się świetliki i pokrycie podłogi materiałami odbijającymi światło – idealne przedłużenie szarych kostek brukowych z ogrodu.

Płynność, z jaką jadalnia przechodzi w ogród jest wręcz niesamowita! Przemieszczanie się pomiędzy tymi przestrzeniami podczas serwowania posiłków i napojów lub zabawiania rozproszonych gości podczas różnego rodzaju imprez jest teraz tak proste, jak nigdy wcześniej.

Po: eklektyczna i nowoczesna kuchnia

kuchni i jadalni niezaprzeczalnie czuć nutką eklektyzmu. Lakierowane na biało drewniane panele to zdecydowanie nawiązanie do stylu skandynawskiego, podczas gdy wiszące, miedziane garnki to styl przemysłowy. Szafki w stylu retro idealnie komponują się z zabytkową, starą porcelaną i wiszącym w tle portretem.

Przyglądając się uważnie prezentowanym pomieszczeniom bez trudu można na ich podstawie odgadnąć, kim jest właściciel, dowiedzieć się czegoś o jego osobowości. Całość odzwierciedla jego upodobania i styl. Pomimo mieszanki stylów, wszystko do siebie pasuje. Pomieszczenie jest urządzone ze smakiem i prawdziwie. Wywiera przyjemne wrażenie. Wszędzie panuje przyjemna atmosfera.

Po: przytulna altanka

Drewno dominujące w altance to norweski świerk – najtańszy i najłatwiej dostępny gatunek drewna. Kontrast pomiędzy jasnością drewnianego wnętrza, a ciężkimi cegłami, z których wykonano zewnętrzne fasady budynku jest wręcz uderzający. Jest to najlepszy przykład na to, jak wybór materiałów wpływa na ostateczny rezultat przedsięwzięcia.

W przytulnej i tchnącej świeżością altance na szczególną uwagę zasługują zwłaszcza elementy inspirowane orientalnie, czyli papierowe latarenki oraz poduszki ze wzorem przedstawiającym liście palmowe. Naturalne kolory wzmacniają ciche porozumienie pomiędzy wnętrzem, a otoczeniem rezydencji. Ucieleśnieniem tej komitywy jest symetria panująca pomiędzy drewnianymi panelami i zielonymi liśćmi po obu stronach dużego okna.

Po: małe, ale urocze biuro

Projekt zakładał doprowadzenie do wnętrza rezydencji takiej ilości światła naturalnego, jaka jest tylko możliwa. Widoczna na zdjęciu przestrzeń jest mała, ale urocza i obecnie wykorzystywana jako biuro. Nie ma jednak żadnych przeciwwskazań, aby w przyszłości zaczęła być wykorzystywana w innym celu, zgodnym z bieżącymi potrzebami lokatorów.

Aktualnie pomieszczenie zdobi współczesne i modne dzieło sztuki oraz oprawione w ramki wydruki i odbitki, zapewniające miły dla oka widok w godzinach pracy. Ograniczona, niewielka przestrzeń nie stanowi żadnego problemu jeżeli chodzi o osobistą lub twórczą ekspresję. Podobnie, jak w pozostałej części domu, pokój ten wygląda na żywy i odważny. Inne małe pomieszczenie wydzielone w pobliżu to pomieszczenie gospodarcze z WC. W tej posiadłości nie ma miejsca na przestrzeń dla przestrzeni. Każdy centymetr jest odpowiednio wykorzystany!

Plan piętra

Nasza wycieczka po londyńskiej rezydencji niestety dobiega końca, ale poświęćmy jeszcze chwilę, żeby rzucić okiem na plan prezentowanej przestrzeni obrazujący jej podział i organizację.

Podsumowanie

To oczywiste, że prezentowany obiekt nie jest największym i najbardziej ekstrawaganckim domem na świecie, ale właśnie w tym tkwi jego urok. Zrealizowany projekt doskonale pokazuje, że wcale niepotrzebna nieskończonej liczby pomieszczeń albo wielkiej gotówki, aby stworzyć imponujący dom z charakterem!

A Wam jak podoba się ten projekt? Zostawcie nam komentarz!
Projekty,  Dom szeregowy zaprojektowane przez GK Architects Ltd

Chcesz zbudować lub wyposażyć dom? Skontaktuj się z nami!

Znajdź inspirację do Twojego domu